Szukane:
»jednej
»pierwszy
»Kelner
»lekarza
Serwisy: »finanse »nurkowanie Częstochowa »apartamenty nad morzem »Projekty domów »Wentylatory osiowe
Frankenstein Dowcipy, Śmieszne Kawały, Żarty, Zabawne Teksty, Dobry Humor
Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z nią "bara-bara". Po minucie znaleźli się w jej pokoju. On zdjął z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi: - Jakiś ty piękny! W dodatku niezły żartowniś z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?
Noc sylwestrowa. Na...
Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku. Gdy doktor Frankenstein poprosił potwora, żeby powiedział coś po angielsku, ten uparcie milczał. Rozgoryczony doktor uregulował przegrany zakład i opuścił kolegów żegnany salwami śmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora: - Jak mogłeś mi to zrobić? Dlaczego milczałeś, durniu? - Doktorku, aleś ty głupi! Pomyśl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!
Doktor Frankenstein przybył...
Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadząc ze sobą obrzydliwą czarownicę i mówi: - Tak jak chciałeś, przyprowadziłem ci narzeczoną. Może nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyną kobietą, która na widok twojego zdjęcia nie zemdlała ze strachu.
Doktor Frankenstein wchodzi...
Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzieżą, żeby sobie kupić garnitur. Mierzy jeden, potem drugi... Gdy założył trzeci garnitur, stwierdził, że nie może się zdecydować który kupić, więc prosi ekspedientkę o radę. Ta przygląda się Frankensteinowi i mówi: - Uważam, że we wszystkich garniturach jest pan wyjątkowo atrakcyjnym mężczyzną!
Monstrum Frankensteina przychodzi...
Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta: - Gdzie tutaj można dobrze zarobić? - W tamtym barze. Po pięciu minutach z baru wychodzi potwór Frankensteina. Ciągnie za sobą owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi zębami i pyta: - Frajerze, chcesz zarobić jeszcze?
Na ulicy do...
Służący pyta doktora Frankensteina: - Panie doktorze, jak nauczył pan swojego potwora tak pięknie recytować "Odę do radości" Schillera? - Powiedziałem mu, że to słowa piosenki disco polo.
Służący pyta doktora...
Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zdjęcie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spogląda na potwora i mówi: - Obawiam się, że pana twarz na zdjęciu nie wyjdzie najlepiej. - No to niech pan coś zrobi! Fotograf wychodzi na zaplecze i po chwili wraca z czarnym kaskiem w ręku oraz maską afrykańską i mówi: - Proszę to nałożyć.
Potwór Frankensteina obiecał...
Doktor Frankenstein i jego potwór oglądają film erotyczny w telewizji. W pewnej chwili potwór bierze śrubokręt i zaczyna rozkręcać telewizor. - Co ty robisz? - Doktorze, zajdziemy ją od tyłu!
Doktor Frankenstein i...
Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki. - Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy. Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi: - Co za obrzydliwa morda! Na to Frankenstein: - Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
Potwora Frankensteina jadącego...
Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachciało się robić kupę, więc poszli w krzaki. Gdy już było po wszystkim, potwór pyta: - Doktorze, dlaczego tu leży jedna kupa, skoro obydwaj załatwialiśmy się? - Widocznie zapomniałeś zdjąć spodnie, ty kwadratowy łbie!
Doktor Frankenstein i...
Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. Kładzie przed nim szczątki ciała ludzkiego i mówi: - To był Robin. Proszę go jakoś poskładać i przywrócić do życia, a z tego co zostanie, niech pan zrobi małego nietoperza.
Do laboratorium doktora...
Potwór Frankensteina poszedł na spacer do lasu i tam zatruł się grzybami. Doktor Frankenstein po wyjęciu mu starego żołądka i wszczepieniu nowego, przestrzega go: - Następnym razem jak pójdziesz do lasu, masz jeść tylko te grzyby, które znasz! - Ale ja znam tylko muchomory!
Potwór Frankensteina poszedł...
Sławny profesor chirurgii z Genewy pyta doktora Frankensteina: - Twój służący mówił mi, że potwór którego stworzyłeś zaczął w zeszłym miesiącu uczyć się grać na skrzypcach. Jak mu to idzie? - Całkiem nieźle. Wczoraj mogłem wreszcie wyjąć sobie watę z uszu!
Sławny profesor chirurgii...
1
|